Mieszkańcy twierdzą, że grasuje tu podpalacz. Boją się i liczą na szybkie jego wykrycie. Postępowanie prowadzi policja, która namierza sprawców. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że po poniedziałkowym pożarze śledczy rozmawiali z jedną osobą, ale nie zdecydowali się na zastosowanie jakichkolwiek środków.
Więcej w wydaniu papierowym Obserwatora Lokalnego z 9 kwietnia 2025 r.
Napisz komentarz
Komentarze