Janiewice: Uwięzieni we własnych domach

Od czwartku kilkudziesięciu mieszkańców Janiewic nie może wydostać się z własnych posesji. Powód? Robotnicy firmy budującej w tej miejscowości drogę wykopali głęboki dół i... tyle ich widziano! Skarpa wykopu jest na tyle wysoka, że nie ma nawet możliwości normalnego przejścia pieszo. Samochodem tym bardziej nie można wyjechać. Uwięziona został także miejscowa jednostka OSP. Strażacy nie mogą korzystać z remizy. Zostali zmuszeni do wyprowadzenia wozu bojowego poza jednostkę. Strach pomyśleć, co się stanie, gdy potrzebna będzie interwencja np. pogotowia ratunkowego. - Myśleliśmy, że następnego dnia będą kontynuowali roboty, ale nikt się tu nie pokazał – mówi jeden z uwięzionych mieszkańców. W niedzielę po południu próbowaliśmy skontaktować się z przedstawicielami wykonawcy. Bezskutecznie. W pewnym momencie, w pobliżu placu, z butelką w ręku przemaszerował jeden z pracowników budowlanej firmy. Jednak on także nie wiedział kiedy roboty będą kontynuowane: - Zatrudniają nas na dniówki. Nie wiem, czy w poniedziałek będziemy pracowali? – usłyszałem od niego. Więcej w wydaniu papierowym. (sim)

Pozostaw komentarz