Powiat sławieński: Mieszkańcy o strajku lekarzy…

2 października lekarze-rezydenci rozpoczęli strajk głodowy. Młodzi medycy żądają przede wszystkim poprawy warunków pracy, zwiększenia nakładów na służbę zdrowia i podwyżek. Aktualnie do protestu dołączają kolejne zawody medyczne, m.in. diagności i pielęgniarze.

W Szpitalu Powiatowym w Sławnie aktualnie nie ma zatrudnionych lekarzy rezydentów, a wszyscy pozostali lekarze są na kontraktach. Mimo to zapytaliśmy mieszkańców naszego powiatu o to, co sądzą na temat strajku lekarzy w Polsce.

Opinie są różne i podzielone. Jedni strajk popierają, inni są mu całkowicie przeciwni, a jeszcze inni na temat tego wydarzenia konkretnego zdania nie mają. Obok najciekawsze wypowiedzi...

(kb)

Zwolennicy

- Lekarze mają rację. Są zaniedbywani – studiują tyle lat, a zarabiają marne grosze. Przecież muszą się opiekować dużą grupą ludzi. Jeśli lekarze mają słabe warunki to i ludźmi opiekują się słabo, dlatego ten strajk jest słuszny – mówi p. Jadwiga.

- Młodych lekarzy popieram, bo oni się dopiero uczą. Starsi sobie poradzą, szczególnie, że mają już specjalizacje i praktyki. Poza tym, lekarze nie mają odpowiedniego sprzętu, nie mają na czym pracować, więc czym i kogo mają leczyć? Polska powinna zainwestować zarówno w lekarzy, jak i w lepsze warunki ich pracy, bo to oni leczą ludzi. - twierdzi p. Izabella, mieszkanka Sławna.

- Myślę, że rezydenci mają rację. Lekarze, zarówno młodsi, jak i starsi, ratują ludzkie życie. Czasem pracują 12 godzin i więcej, bo walczą o drugiego człowieka. Często rezygnują z życia prywatnego, by poświęcić się swojej pracy, dlatego należy im się to, o co walczą. - mówi Adam L.

Przeciwnicy

- Jestem przeciwna strajkowi lekarzy-rezydentów, ponieważ uważam, że wszyscy młodzi ludzie, idąc do pracy, zaczynają najprawdopodobniej od najniższej krajowej. Nigdzie nie ma lekko, a to, że lekarze pracują tak wiele godzin, to jest ich problem. To oni chcą być lekarzem i to oni chcą pracować w takim zawodzie. Idąc na medycynę, skoro jest tak źle i wiadomo jakie pieniądze można tutaj zarobić, zawsze można się przekwalifikować lub wyjechać za granicę. Uważam, że to jest głupota – twierdzi Patrycja K.

- Nie uważam, żeby ten strajk był dobrym rozwiązaniem. To są ludzie młodzi, bez żadnych specjalizacji, a nawet starsi lekarze popełniają błędy i odsyłają do innych specjalistów. Widzę, że ten strajk się powiększa, bo przyłączają się nie tylko inne miasta, ale i kolejne zawody medyczne. Uważam jednak, że jest to niesłuszne, bo państwo i tak wiele im oferuje – twierdzi mieszkaniec Malechowa, stały pacjent lekarzy specjalistów.

- Uważam, że młodzi lekarze z jednej strony mają rację. To wszystko, o co walczą, jest potrzebne. Ale z drugiej strony jest to jedynie gra polityczna, bo Rząd z nimi rozmawia i przedstawia swoje propozycje, a oni dalej strajkują. Każdy by chciał pieniędzy, są tacy, co zarabiają po tysiąc złotych i żyją. A pracę lekarza, jak oni sami twierdzą, podjęli z zamiłowania i chęci niesienia pomocy innym. - mówi Leszek P.

Kim jest rezydent?

Rezydent to lekarz początkujący w swojej karierze zawodowej, mający 6-letnie studia i 13-miesięczny staż, na którym zarabia około 2 000 zł na rękę. Rezydentura, w zależności od specjalizacji, może trwać od 4 do 6 lat.

1 komentarz

  1. Lekarz rezydent z normalnego czasu pracy i 3 dyżurów (w miesiacu nie tygodniu) ma ok 5000 na rękę – mało? Jednak rozumiem strajk w imieniu pacjentów, bo to co się dzieje w przychodniach i kolejkach na podstwaowe zabiegi to masakra i średniowiecze.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Ocena: 0.0/5 (0 głosów)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)